26 września trzy klasy pierwsze wybrały się na trzydniową wycieczkę integracyjną. Dzięki dofinansowaniu z programu Unicef młodzież z Ukrainy ucząca się w naszym Ośrodku miała szansę poznać turystyczne atrakcje okolic Spały oraz integrować się z kolegami i koleżankami ze swoich klas.
Pierwszą atrakcją była huta stali w Maleńcu, której historia sięga 1782 roku. Mieliśmy okazję zobaczyć jak działają XIX-wieczne maszyny do produkcji stali i narzędzi stalowych, czerpiące energię z największego w Polsce koła wodnego. Wizytę w Maleńcu zakończyliśmy wystrzałem armatnim.
Drugim punktem wycieczki był Inowłódz. Zobaczyliśmy tam dwie perełki architektoniczne. Romański kościół pod wezwaniem św. Idziego wybudowany na przełomie XI i XII wieku. Drugim zabytkiem były ruiny zamku wybudowanego w XIV wieku z polecenia króla Kazimierza Wielkiego. Pod zamkiem jakaś miła, starsza Pani poczęstowała nas pysznymi jabłkami z własnej uprawy. Również w Inowłodzu mieliśmy okazję wstąpić do galerii państwa Luterackich – malarzy i rzeźbiarzy, a przede wszystkim miłośników regionu.
Wieczór spędziliśmy na zabawach integracyjnych w hotelu Zacisze w Spale.
Drugi dzień wycieczki to DUŻOOO spacerów. Warsztaty z leśnikiem, na których dowiedzieliśmy się po co w przyrodzie komary, czym się różni leśnik od leśniczego oraz jak określić kierunek geograficzny na podstawie słupków oddziałowych w lesie. Następnie wysłuchaliśmy wykładu historycznego w Domu Pamięci Walki i Męczeństwa Leśników i Drzewiarzy w Spale. Poobiedni spacer to kilkugodzinna gra terenowa. Aplikacja internetowa prowadziła nas po najważniejszych atrakcjach Spały. Niektórych nogi bolały ale humor dopisywał.
Wieczorne ognisko i pieczone kiełbaski nie były ostatnim punktem dnia. Pani Milena, nasza przewodniczka, zorganizowała nam warsztaty florystyczne. Każdy uczestnik wykonał własnoręcznie „las w słoju”.
Trzeci dzień to zwiedzanie bunkra kolejowego w Konewce. Gigantyczna betonowa konstrukcja pośrodku lasu robi ogromne wrażenie. Następny przystanek to Groty Nagórzyckie i ciekawa historia kopalni białego piasku. Następnie Pałac Ostrowskich w Tomaszowie Mazowieckim – wykład, wystawę przyrodniczą i etnograficzną zakończyliśmy grą, której celem było odczytanie hasła. Uczniowie biegali w grupach po całym muzeum szukając odpowiedzi na zagadki i odgadując poszczególne litery.
Ostatni punkt programu przed powrotem do Łodzi to obiad i warsztaty kulinarne w pizzerii.
Dziękujemy przewodniczce Milenie i „kierownicy” Ani za fantastyczna przygodę. Szkoda tylko, że grzybów nie było.








